Wyróżnione 

Laserowe zamykanie naczynek - IPL Lumenis M22


Lockdown lockdownem, ale nie usprawiedliwia on braku dbałości o siebie. Wręcz przeciwnie: mamy teraz dużo więcej czasu, żeby zadbać o siebie w domu. Oczywiście, część z nas pracuje w biurach, zakładach itd, ale większość nadal przebywa w domach. Dlatego nasza propozycja na ten tydzień: ZADBAJ O SIEBIE! Może to być maseczka kupiona w drogerii, może być zrobiona samodzielnie jak na przykład zwykłe plasterki ogórka, które świetnie schłodzą skórę. Sposobów na nasze piękno jest tak dużo jak dużo jest nas - kobiet. Jedne sposoby domowe, inne u kosmetyczki, jeszcze inne u dermatologa. Dlaczego? Ano dlatego, że nie wszystko da się zrobić w domowym zaciszu. Niektóre zabiegi są po pierwsze niewskazane, by wykonywać je samemu, a po drugie, nie mamy sprzętu ani wystarczającej wiedzy, by je wykonać. Właśnie z takim tematem borykałam się od bardzo, bardzo dawna. 

Dzisiaj bierzemy na tapetę walkę z pajączkami. Czerwone, cieniutkie, jakby „namalowane" na naszej skórze, w formie pojedynczych kreseczek, bądź z wieloma odnogami, czyli, jak to popularnie nazywamy, w kształcie pająka. Moja skóra należy do tych z rodzaju bardzo wrażliwych. Dodatkowo często się zaczerwienia, (nawet bez powodu 😉), szczególnie w rejonie policzków, a nos jest naznaczony już popękanymi drobniutkim naczynkami.

.....

.....


I uwaga: nie jest to pierwszy raz kiedy usuwam naczynka, ale pierwszy, kiedy zabieg naprawdę zadziałał. Tak więc, Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku (bo dla mężczyzn zabieg ten jest tak samo dedykowany - w tym świecie istnieje równouprawnienie), opiszę Wam po kolei jak to wygląda, jakie są ceny, gdzie zabieg można zrobić i być pewnym, że po prostu da efekt. Startujemy!

Wybieramy się z Anią do firmy Laser DeLux. Oczywiście każda z nas odpowiednio wcześniej zapoznała się z ofertą zabiegów i wybrała coś specjalnie dla siebie: Ania - karboksyterapię, natomiast ja wybieram laserowe zamykanie naczynek na nosie. Oferta jest bardzo bogata, i o czym już wcześniej pisałam, zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Możemy celować w pozbycie się takich problemów jak: brak jędrności skóry, blizny, cellulit, cienie pod oczami, naczynka i przebarwienia, łysienie i nadmierne owłosienie, rozstępy, trądzik i wiele, wiele innych. U nas na tapetę idzie pozbycie się, chadzających po moim nosie, czerwonych pajączków 😉. Sprawdźmy, czy faktycznie działa i warto przeznaczyć pieniądze na ten zbieg.

.....

.....

Jak już wspominałam, nie był to mój debiut, jeżeli chodzi o usuwanie naczynek. Za pierwszym razem korzystałam usuwania prądem (ale to było dobrych kilkanaście lat temu), za drugim razem z laserowego usuwania (ale niestety nie pamiętam jakim sprzętem, było to jednak około 7 lat temu). Oba zabiegi nie dały efektów i pajączki jak sobie chodziły beztrosko po mojej twarzy, tak sobie chodziły. Tak więc do ponownego zabiegu podchodziłam bardzo sceptycznie. W zasadzie nauczyłam się przez te wszystkie lata robić dobry make-up ukrywający zaczerwienioną twarz, a do tego, od Pani Dermatolog, do której regularnie chodzę, otrzymałam receptę na specjalne lecznicze kremy. Bo muszę Wam powiedzieć, że ta skóra nie jest pozostawiona sama sobie; od lat stosuje się do porad lekarza w tym temacie.

.....

.....

Przygotowania do zabiegu

.....

Przed samym zabiegiem musimy wypełnić ankietę z szeregiem pytań, o ewentualne choroby czy styl życia, ponieważ ma to wszystko ogromny wpływ na wykonanie zabiegu. Ankieta ma na celu wyeliminować potencjalne zagrożenia zdrowotne, począwszy od tego, czy zabieg w ogóle można w danym przypadku wykonać, a skończywszy na zagwarantowaniu odpowiednich efektów po 👌.

Poniżej przeciwskazania do zabiegu eliminacji pajączków:

  • ciąża,
  • cukrzyca,
  • stany zapalne skóry,
  • nowotwory skóry,
  • fotodermatoza (nadwrażliwość i zmiany skórne po ekspozycji na światło słoneczne),
  • bielactwo,
  • stosowanie samoopalaczy i solarium,
  • niedawny peeling,
  • antybiotyki, sterydy i inne leki światłouczulające,
  • terapie retinoidami,
  • zioła takie jak dziurawiec, nagietek, skrzyp, o działaniu światłouczulającym.

.....

.....

Otrzymuję specjalne okulary, które będą mnie chronić przed światłem lasera. Tak zabezpieczona, mogę się oddać w ręce specjalistki. Oczywiście skóra zostaje oczyszczona z makijażu, kremów itp, oraz posmarowana specjalnym żelem kojącym ewentualny ból. No właśnie pewnie niejedna z Was się zastanawia: czy to boli? Każda/każdy z nas ma inny próg bólu więc trudno Drogi Czytelniku zawyrokować jak to będzie w Twoim przypadku. Jeżeli chodzi o mnie, ból był odczuwalny, ale bardzo krótkotrwały. W zasadzie można by rzec, że mijał z prędkością światła lasera 😉. Oczywiście wszystko zobaczycie na filmiku, więc bez retuszu będziecie świadkami zabiegu, który naprawdę warto zrobić. 

.....

.....

Podczas zabiegu

Wszystko trwa około 15-20 minut. Osobiście zdecydowałam się na usuwanie naczynek wyłącznie na nosie, głównie z tego powodu, że chciałam zobaczyć efekty. Zastanawiałam się, czy cokolwiek będzie widoczne i laser zadziała. A laser nie tylko zadziałał, ale zdziałał również cuda. Efekt po jednym zabiegu był spektakularny i nie będę zachowywać egoistycznie tej wiedzy. Dlatego „puszczam" ją w świat by się rozpełzła niczym moje pajączki na twarzy. 

Laser DeLux ma profesjonalny zespół, a pracujące tam panie kosmetolog posiadają dużą wiedzę na temat wykonywanych zabiegów. I co bardzo, ale to bardzo ważne: mają sprzęt najwyższej jakości. Laserowe usuwanie naczynek wykonywane było przy użyciu LASER LUMENIS M22. Narzędzie to jest jednym z najnowocześniejszych i najskuteczniejszych na rynku. Dodatkowo wykorzystuje opatentowaną technologię Optimal Pulse Technology. Ma ona na celu takie skumulowanie wiązki świetlnej, aby była ona maksymalnie skuteczna i jednocześnie spersonalizowana do indywidualnych potrzeb.

Lumenis M22 wykorzystuje dwa moduły, czy jak to inaczej możemy nazwać - dwie głowice:

  • IPL - na czerwone, płytkie naczynka;
  • Nd-YAG - do batalii z cięższymi zmianami:na grubsze, w kolorze głębokiego wina, popękane naczynia krwionośne.

Obie głowice mają chłodzone końcówki zmniejszające dyskomfort podczas zabiegu. W moim przypadku była użyta głowica nr 1.

.....

.....

Po zabiegu

.....

Jak wygląda skóra zaraz po zabiegu? Żadnych zaczerwienień związanych z zastosowania lasera, co więcej w ogóle nie ma śladu byśmy cokolwiek robiły na twarzy. Tak więc możemy śmiało zrobić to rano i pójść do pracy.

Dobrze, a co z naszymi naczynkami? NIE MA! To jest rewelacja dla wszystkich osób, które borykają się z tym problemem. Już nie będziecie musiały ukrywać naczynek pod zielonym korektorem, a zaczerwienionej skóry pod żółtym fluidem. Róż zostaje tylko na naszej sukience!

Jestem po jednym piętnastominutowym zabiegu i widzę efekt. Oczywiście przy większych pajączkach, czy też większej ilości popękanych naczynek, potrzebna jest seria kilku zabiegów, w odstępie około 6 tygodni.

Cena pojedynczego zabiegu:

  • na nos - 199zł,
  • na policzki - 399zł,
  • na całą twarz - 499zł.

.....

.....

Czy warto? Mogę Wam z czystym sumieniem polecić ten zabieg, ja mam zamiar zrobić jeszcze dwie serie na nos i zabieram się za policzki 😁. Zresztą obejrzyjcie film, który dla Was nagrałyśmy.

Dźwięk w filmie jest nieco zakłócony przez włączony laser, niestety nie dało się tego zniwelować czy wyciszyć, ale przynajmniej wiecie, że film jest bez korekt, dokładnie tak jak to wyglądało. 

.....

.....

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://followmyflow.com.pl/