Chopok - Sylwester na nartach


Szczerze współczuję tym, którzy twierdzą, że śnieg nie ma zapachu ani smaku. Biedni są ci, dla których biały puch pokrywający świat to po prostu zamarznięta woda. Żal mi wszystkich, którym zima kojarzy się tylko z przymusem noszenia ciepłych ubrań i odśnieżaniem szyb samochodowych przed wyjazdem do pracy. Bo przecież zima to… bajka.        Dawid Rosenbaum

.....

.....

My też czujemy to samo, co autor tych pięknych słów: Zima to bajka! I jeśli ktoś jeszcze nie przekonał się do tego, że marznący na szybie oddech może być szczytem abstrakcyjnego malarstwa, a bitwa na śnieżki fantastyczną zabawą, to musi koniecznie pojechać z nami na narty!!! I wcale daleko nie wyruszamy, bo pięknie może być wszędzie, ale liczy się dobry pomysł, organizacja i przede wszystkim fantastyczne towarzystwo. Tego nie może zabraknąć na żadnej zimowej wyprawie… Bo czymże byłby Kaj bez Gerdy, albo Elsa bez bałwanka Olafa. ❤️ I tak jest właśnie u nas: w kupie siła, a radość wybucha sama wszystkimi odcieniami płatków śniegu. ❄️

.....

.....

Chopok, czyli gdzie jedziemy

.....

A w tę Sylwestrową Noc przenosimy Cię wprost na zimowe stoki słowackiego Chopoka. Uważamy, że to świetna kontrpropozycja wobec bali i niewygodnych szpilek, które i tak kończą porzucone na rzecz balerinek. Wolimy tych kilka dni spędzić na szusowaniu po białych trasach a szpilki zamieniamy na buty narciarskie. 

Można fajnie spędzić czas z przyjaciółmi w okresie świąteczno-noworocznym? Można, a nawet trzeba, bo kto powiedział, że należy go spędzać tylko rodzinnie. Przecież przyjaciele to osoby, z którymi spotykamy się najczęściej, więc konkludując to jest Rodzina! 😁 No to jak? Jesteście gotowi by z nami wyruszyć na Słowację? Startujemy!

.....

.....

Jak wiecie, mieszkamy w pięknych Beskidach i na Słowację mamy w zasadzie „rzut beretem". Pewnie zastanawiacie się, dlaczego nie zostajemy u siebie, żeby poszusować na nartach w Szczyrku lub we Wiśle. Otóż jest kilka powodów. Po pierwsze, nie zawsze pod koniec grudnia jest śnieg, by cieszyć się u nas szaleństwem zimowych sportów, a po drugie, po całym roku ciężkiej pracy, też chcemy zmienić trochę klimat i wyruszyć gdzieś poza własny dom, czyli najzwyczajniej odpocząć.

.....

.....

A na Chopoku te dwie rzeczy mamy gwarantowane: jest śnieg i jesteśmy na świątecznym wyjeździe. Co do tego śniegu, to nawet mamy pewne przemyślenia. Chyba Słowacka Królowa Lodu nas bardzo lubi, bo zawsze gwarantuje nam ekstremalne warunki pogodowe 😄. Ale skute lodem stacje kolejki i oszronione brody naszych mężów wcale nas nie odstraszają. Jest jeszcze więcej funu! 

A to piękne słońce i cudowne widoki, a to mróz -10 stopni i bez ogrzewaczy ani rusz, a to zamieć śnieżna na szczycie, że nie da się wyjść ze schroniska i koniecznie trzeba się ogrzać grzańcem, albo mgła i wiatr, który zatrzymał nasze córki snowboardzistki w miejscu mimo, że zjeżdżały na czerwonej - czytaj STROMEJ! - trasie. Wszystko oczywiście w granicach bezpieczeństwa i bez ryzyka, za to te wspomnienia zostają na zawsze i budują klimat naszych grupowych wyjazdów.

.....

.....

Chopok to szczyt w Tatrach Niskich w samym sercu Parku Narodowego Napant. Jedni twierdzą, że to drugi najwyższy punkt Tatr Niskich, inni że trzeci, podobno różnica wynosi 1 metr, a źródła podają różne informacje. Niemniej jednak szczyt ma 2024 metry i gwarantuje nam piękne warunki do zimowego szaleństwa.
Wybudowana tu stacja Jasna Chopok jest bardzo dobrze przygotowana dla fanów sportów zimowych. Mamy tutaj ponad 50 km tras narciarskich i każdy znajdzie coś dla siebie: i amator i wytrawny narciarz czy snowboardzista.

.....

.....

Tak, tak, o snowboardzie również słów kilka. Nasze dzieciaki go uwielbiają, tak więc w bagażnikach na dachach samochodów mamy zwykle tyle sprzętu, co w niejednej wypożyczalni 😁. Pakujemy narty, snowboardy, kije, buty narciarskie, buty snowboardowe, kaski, gogle, rękawice, ochraniacze… dużo tego. W walizkach najczęściej nie ma miejsca na rzeczy PO NARTACH, więc spędzamy ten czas w stylu chill - w najmodniejszych ostatnio dresach 😉.

.....

.....

Tras łatwych i umiarkowanych jest najwięcej, bo w sumie 38 km, ale trudniejszych też nie brakuje - jest ich ponad 7 km. My jeździmy po wszystkich. Trudniejsze, łatwiejsze, oblodzone, wyratrakowane... Amatorzy sportów zimowych muszą być gotowi na każdą możliwą niespodziankę pogodową, więc warto od najmłodszych lat przyzwyczajać dzieci do chłonięcia zimy w różnych wydaniach: i słonecznych i wietrznych, i mokrych i śnieżnych, i ciepłych i mroźnych… Nie ma co chować się pod kocem przed telewizorem, kiedy można tak pięknie spędzić świąteczny czas. Kevin będzie musiał jednak sam poczekać w domu 😉.

.....

.....

Ośrodek jest położony na południe od Liptowskiego Mikulasza, u stóp Doliny Demianowskiej. Sama dolina jest bardzo ciekawa pod względem geologicznym. Górna jej część bowiem jest zbudowana z granitu, i tu właśnie znajdują się nasze szczyty: Dziumbir (2043m n.p.m.), Chopok (2024m n.p.m.), Krupova Hola (1927m n.p.m.), Polana (1889m n.p.m.), Krakowa Hola (1752m n.p.m.) oraz Sina (1560m n.p.m.). Natomiast dolna część Doliny Demianowskiej to skały wapienne, które przez wieki podlegały procesom krasowienia. Przepływające tamtędy potoki Demianówka i Zadnia Woda wyrzeźbiły przepiękne twory geologiczne kreując siatkę jaskiń wapiennych.

.....

.....

Pewnie niejeden z Was kojarzy Dolinę Demianowską z przepięknych jaskiń: Lodowej i Wolności. Demianowska Jaskinia Lodowa jest jedną z najbardziej znanych lodowych jaskiń na świecie, a jej piękno zostało docenione przez dołączenie tego cudu natury do Światowego Dziedzictwa Przyrodniczego UNESCO. Możemy ją zwiedzać w okresie wiosenno-letnim, nie zimowym, więc na odkrywanie jaskini zaprosimy Was innym razem. Dzisiejszy zimowy czas dedykujemy szusowaniu po stokach.

.....

.....

Noclegi, restauracje i apre-ski 

.....

Baza noclegowa jest bogata i każdy znajdzie coś na swoją kieszeń. Na pewno pobyt w tym ośrodku wychodzi taniej niż w kurorcie austriackim czy włoskim, o Szwajcarii nie wspominając 😉. Nasz rodzinny wyjazd na okres świąteczno-noworoczny był zaplanowany daleko wcześniej. Nie łudźmy się, że na kilka tygodni przed Świętami Bożego Narodzenia znajdziemy noclegi na Chopoku. To oblegany termin, więc jeżeli zainspirujemy Was do podróży w tym terminie, to nie zapomnijcie zarezerwować noclegów dużo dużo wcześniej. Oczywiście u podnóża góry jest najdrożej, ale wystarczy wyjechać parę kilometrów dalej i możemy znaleźć noclegi skrojone na miarę naszego portfela.

.....

.....

Jeżeli nie byliście nigdy na nartach na Słowacji, to biegniemy z przyjemną wiadomością dla niejednego amatora zimowego szaleństwa: co jak co, ale Słowacy uwielbiają i potrafią się bawić białym sportem😁. A rozrywek tutaj nie brakuje. 

Tutejsze knajpki są bardzo dobrze przygotowane i wcale nie odbiegają standardem od innych europejskich. Na samym szczycie, na wysokości 2004 m n.p.m. znajduje się restauracja Rotunda Chopok, gdzie możemy podziwiać wspaniałe widoki i bardzo dobrze zjeść. Do tego wszechobecna muzyka wylewająca się na stoki i już podrygujemy w rytmie dyskotekowych hitów. To niezwykle energetyzujące, pobudzające do ruchu, i wywołujące uśmiech na twarzy. To nasz czas na odpoczynek, na relaks i dobrą zabawę. W końcu jest Sylwester!

.....

.....

Pogoda

.....

Pewnie jesteście ciekawi jak z pogodą w tym czasie. Trochę doświadczenia mamy, ponieważ Sylwestra spędzaliśmy tam dwa razy. A pogoda pod koniec grudnia może być kapryśna... Śnieżna, mroźna i wietrzna z tak silnymi podmuchami, że wiatr potrafi przesuwać nas na nartach czy deskach snowboardowych bez naszego udziału.

Niekiedy horyzont zagęszcza się od ciężkiej, mlecznej barwy tak, że nic nie widać, oko wykol - nic a nic nie zobaczysz. Przerażające? Gdzieżby, wszystko można przekuć na dobrą zabawę i niezwykłą przygodę. Tylko nigdy nie zapominajcie o ostrożności, bo góry to potęga, której trzeba się kłaniać, nigdy odwrotnie.

.....

.....

A wieczorem...

.....

Po zrzuceniu z siebie kombinezonów narciarskich i kąpieli rozgrzewającej nasze zmęczone mięśnie, wskakujemy w wygodne dresy i spotykamy się w części wspólnej naszego wynajętego domku. Ostatnim razem byliśmy w cztery rodziny, w sumie ośmioro dorosłych i dziewięcioro dzieci. Coś jak wielka, głośna, włoska rodzina 😁. Niekończące się rozmowy, zjadanie domku z piernika, wieczorne seanse filmowe i kabaretowe, no i oczywiście zabawa sylwestrowa do przebojów od rock and rolla po Gangnam Style 😁. Każdy przecież musi się dobrze bawić. Białe szaleństwo to nasz ulubiony sposób na spędzanie Sylwestra! A jaki jest Twój?

.....

.....

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!!

.....

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://followmyflow.com.pl/