Wyspy Zielonego Przylądka - Sal

20181105_09054_20201208-161037_1
Kochamy słońce, błękit nieba, uspokajający szum fal, sjestę i plażę. Jest tu ktoś, kto na choćby jedną z tych rzeczy kręciłby nosem? Nie wierzę, że ktoś taki się znajdzie :). A co by było, gdyby można mieć to wszystko w jednym pakiecie na jednej małej przestrzeni, z bonusem w formie życia bez zegarków i bez stresu? Wchodzisz w to, a raczej lecisz? ...
Czytaj dalej

Marrakesz

IMG_4355
Witam wszystkich podróżników na naszej wyprawie! Jak pamiętacie, zaczęliśmy od błękitnej Essouiry, następnie szlak zaprowadził nas w głąb kraju aż do najbardziej wysuniętego na wschód skrawka Maroka, do żółto-czerwonej pustyni Erg-Chebbi, skąd „otrzepawszy" się z piasku wyruszyliśmy na północ aż do Moulay Idris i Szawszawan. Gdzie tym razem podążym...
Czytaj dalej
Etykiety:

Atlas Średni - Meknes - Moulay Idris - Szawszawan

IMG_0667-2
Czy wszyscy siedzą już w samochodzie? Startujemy :)! Zostawiamy za sobą piaski Sahary i jedziemy na północ. Czeka nas długa droga. Z Erg Chebbi do Meknes, gdzie będziemy nocować, jest 450 km. Może się wydawać, że to nie tak dużo, jednak pojedziemy cały dzień. Kto już czytał poprzedniego posta - o drodze z Warzazat na pustynię, w...
Czytaj dalej
Etykiety:

Atlas Wysoki - Warzazat - Erg Chebbi

IMG_0762
Gotowi na dalszą wyprawę? Tym razem będzie zdecydowanie mniej cywilizowanie. Opuszczamy Essaouirę. Walizki zapakowane do samochodu, najmłodsze dziecko wyzdrowiało uleczone tutejszymi sokami z trzciny cukrowej i granatu, więc możemy jechać! Ruszamy na południowy wschód Maroka – na pustynię Erg Chebbi. Tam spędzimy Wigilię Bożego Narodzenia. Ale najp...
Czytaj dalej
Etykiety:

Błękitna Essaouira

IMG_8873-2
Zabiorę Was w niesamowitą podróż po Maroko. Druga połowa roku jest dla mnie zawsze bardzo intensywna, praca pochłania większość mojej energii. Kiedy nadchodzi grudzień, mogę w końcu odpocząć. Zastanawiałam się, gdzie spędzić Wigilię, gdzie mogłoby być inaczej, ale nadal magicznie. Nie chciałam, żeby to był wyjazd - taki typowy w ciepłe kraje, ...
Czytaj dalej
Etykiety: