Wyróżnione 

Meksyk: Chihuahua - najlepsze atrakcje

Chihuahua to największy stan w Meksyku, który jest położony na północy kraju i bezpośrednio sąsiaduje z amerykańskimi stanami Teksas i Nowy Meksyk. Stolicą stanu Chihuahua jest niemal milionowe miasto o tej samej nazwie. To bardzo ważne miejsce na mapie Meksyku z kilku powodów. Chihuahua jest jednym z najstarszych miast w tym kraju, a także najszybciej rozwijającym się regionem gospodarczo. Miasto i stan odegrały gigantyczną rolę w meksykańskiej historii: zarówno w walkach o niepodległość od Korony Hiszpańskiej w latach dwudziestych XIX wieku, jak i w rewolucji w latach 1910-1920. Ze względu na swoje pustynne położenie jest to zarazem najmniej zaludniony meksykański stan. 
.....
.....

Teksas - Meksyk

.....
Chihuahua to w zasadzie meksykańska część Texasu i te same lub zbliżone tradycje. Zresztą ziemie te zostały rozdzielone dopiero po wchłonięciu Teksasu przez USA w połowie XIX wieku. Niegdyś bardzo silna tradycja hodowli bydła przez ranczerów przeszła niestety w fazę przemysłową, ale kowbojski klimat czuć tu na każdym kroku. Przede wszystkim w modzie. Sklepy z kowbojską odzieżą: butami kowbojkami, kapeluszami i dżinsami zarówno dla kobiet, dzieci, jak i mężczyzn, są w mieście dosłownie na każdym kroku. A kowbojki z Chihuahua to już legenda sama w sobie. Robi się je ze wszystkich rodzajów skóry od strusia, przez węża, krokodyla i mrówkojada, do krowy. Te najdroższe, najbardziej eleganckie i rzecz jasna najdroższe są wykonane ze skóry płaszczki. Wiosną w mieście odbywają się też ogromne targi związane z ranczerskim stylem życia. Jest rodeo, walki kogutów, wyścigi konne i masę innych atrakcji. Targi te trwają aż dwa tygodnie i ściągają do miasta tysiące turystów i miłośników kowbojskiego lifestyle'u z całego kraju.
.....
.....

Miasto Chihuahua

.....
Miasto Chihuahua leży w górach na średniej wysokości 1600 m. n.p.m.. Otaczają je liczne wzgórza, tzw. sierras, kaniony (słynny Barranca del Cobre) i ciągnąca się po horyzont pustynia oraz uprawy pistacji i orzeszków ziemnych. Wzdłuż granicy z Teksasem przepływa słynna rzeka Rio Bravo, która ma ujście w Zatoce Meksykańskiej. Gorący i suchy klimat daje się we znaki zwłaszcza latem, kiedy robi się upalnie, choć miasto i stan nawiedzają od czasu do czasu krótkotrwałe opady deszczu. Stolica stanu liczy sobie już 300 lat. Chihuahua założył Antonio de Deza y Ulloa. Pierwsza osada nazywała się inaczej, ale to właśnie ona dała początek dzisiejszemu miastu. W Chihuahua znajduje się kilka zabytkowych i ważnych miejsc dla historii Meksyku.
.....
.....

Muzyka i taniec

.....

Jak w każdym mieście są tu bogate dzielnice biznesowe i mieszkalne, z obszernymi domami i strzeżonymi osiedlami, ale i biedne dzielnice klasy robotniczej. Nie ma typowych dla Ameryki slumsów. Miasto dobrze prosperuje i jest bezpieczne. Jednak co ciekawe, podział społeczny jest widoczny. Na przykład mieszkańcy bogatych dzielnic raczej nie odwiedzają tzw. centrum, a mieszkańcy downtown nie zapuszczają się w rejony zamieszkiwane przez bogatych mieszkańców. Dla turystów wszystkie te strefy są bezpieczne, dostępne i koniecznie trzeba odwiedzić obie. W bogatych dzielnicach wybudowano nowoczesne centra handlowe, a eleganckie restauracje pękają w szwach od ilości klientów. Jest drogo! Ceny za posiłek dla jednej osoby zdecydowanie szybują za wysoko :), często bywa drożej niż w Polsce. W downtown, czyli w centrum miasta jest nieco taniej. Poza tym to tutaj ludzie bawią się w starym dobrym stylu. Wszędzie słychać muzykę na żywo, mieszkańcy w każdym wieku zbierają się przy barach i restauracjach, by tańczyć i celebrować chwile szczęścia. Nikt nikogo nie ocenia, każdy bawi się i tańczy jak potrafi. Można dołączyć bez problemu, bo ten taneczny parkiet jest otwarty dla wszystkich :). Nie mniejszą frajdą są występy mariachi, czyli tradycyjnych meksykańskich trubadurów.

.....
.....

Katedra metropolitarna & Plaza de Armas

.....

Centralnym punktem miasta jest katedra metropolitarna. Jest ona zdecydowanie najpiękniejszym zabytkiem Chihuahua. Świątynia stoi na placu Plaza de Armas, czyli głównym "rynku" w starej części miasta. Z powodu zabudowania placu brzydkimi, nowoczesnymi budynkami, nie ma on tradycyjnego charakteru, jak w Limie czy w Buenos Aires, ale i tak da się tu znaleźć kilka architektonicznych perełek. Plaza de Armas to popularne miejsce spotkań mieszkańców, dlatego panuje tu gwarna i wesoła atmosfera. W samym centrum placu znajduje się niewielki park, a w nim ławeczki i altana. W centralnym punkcie stoi pomnik Antonio de Deza y Ulloa, który kieruje swoją twarz ku imponującej frontowej fasadzie katedry. Za jego plecami stoi jeden z kilku zabytkowych pałaców, jakie ostały się w mieście. 

.....
.....

Murale z Calle Guadalupe

.....

Idąc dalej leżącą vis a vis ulicą Calle Guadalupe znajdziemy kilka sklepików z pamiątkami, ale są tam raczej standardowe magnesy, koszulki, czy tradycyjne koszyki na tortille. Lepiej jednak poszukać tych ręcznie robionych, które sprzedają Indianki. W domu możecie je śmiało wykorzystać do przechowywania chleba. Na Calle Guadalupe znajdują się też liczne murale, między innymi przedstawiające Davida Alvaro Siqueirosa, nazywanego ojcem meksykańskiego muralizmu, który wraz z malarzami Diego Riverą i José Clemente Orozco tworzył grupę Trzech Wspaniałych. Bardzo ciekawy, wręcz hipnotyzujący, jest ogromny mural przedstawiający pieska rasy chihuahua, który zdobi fasadę wysokiego budynku w centrum miasta. Warto tu zaznaczyć, że Chihuahua słynie ze swoich murali na cały Meksyk. Jest to jeden z projektów lokalnych władz, który miał na celu przyciągnąć turystów i wyróżnić Chihuahua na tle innych meksykańskich miast.

.....
.....

Palacio del Gobierno

.....

Rządowy Pałac Chihuahua to najpiękniejszy i najbardziej znaczący, poza katedrą, budynek w mieście. Został wybudowany w XIX wieku i znajduje się w samym centrum miasta. Jest szczególnie interesujący z dwóch powodów. Po pierwsze ma znaczenie historyczne - to tutaj przetrzymywano i tracono ważnych więźniów politycznych z okresu walki o niepodległość. Zresztą na ścianach dziedzińca pałacu można podziwiać murale przedstawiające historię Meksyku od momentu pojawienia się pierwszych konkwistadorów. Po drugie, obecnie Palacio de Gobierno mieści biura wykonawcze gubernatora stanu Chihuahua, a do 2004 roku odbywało się tutaj posiedzenie ustawodawcy stanowego. Jest to niezwykle piękny budynek, który jest też ulubionym miejsce sesji zdjęciowych z okazji ślubów i ceremonii quinceañera, czyli tradycyjnej hucznej uroczystość odbywającej się z okazji ukończenia przez dziewczynkę piętnastu lat.

.....
.....

Plaza de la Grandeza de Chihuahua

.....

Do Plaza de la Grandeza dojdziemy ulicą Calle Libertad. Plac jest spory - to tradycyjne miejsce zgromadzeń z okazji celebracji świąt kościelnych, państwowych i wszelkiego typu demonstracji. Znajduje się tu napis "Chihuahua", który ostatnio, podczas protestów z okazji Dnia Kobiet został zniszczony. Demonstracje, które odbyły się w całym Meksyku 8 marca, miały na celu skierowanie uwagi na pogłębiający się problem przemocy wobec kobiet, a także coraz częstsze porwania ludzi przez kartele narkotykowe. Obecny rząd i policja nie podejmują żadnych kroków by powstrzymać ten proceder, dlatego też coraz częściej mają miejsce tak dramatyczne protesty społeczne. Plaza de la Grandeza nazywany bywa też placem anioła - Plaza del Angel, z powodu pomnika przedstawiającego złotego anioła wolności stojącego na wysokiej kolumnie. Jest to najbardziej ikoniczny obraz kojarzący się z miastem. W tym miejscu raz w tygodniu odbywa się targ staroci. Plac jest również idealny do spotkań towarzyskich, ponieważ znajdują się tu kafejki i restauracje, a także niewielki zabytkowy kościół.

.....

...

Indianie Rarámuri

.....

Kiedy w XV wieku hiszpańscy konkwistadorzy pod wodzą Álvara Núñez Cabeza de Vaca przybyli na tereny stanu Chihuahua, mieszkało tam ponad 100 różnych plemion indiańskich w tym Apacze, Komancze i Rarámuri, nazwani przez Hiszpanów Tarahumara. Przez wiele początkowych lat hiszpańskie wpływy były zatem w zasadzie iluzoryczne. Jednak w XVI wieku Hiszpanie zaczęli zakładać swoje pierwsze hacjendy, a od XVII wieku rozwijać górnictwo. W tym celu, porywali Indian i zmuszali ich do niewolniczej pracy. Rarámuri nigdy jednak nie zostali podbici, ani też nie przyjęli chrześcijaństwa. Z powodu rosnących napięć i licznych krwawych starć, Indianie opuścili jednak swoje pierwotne siedziby i przenieśli się w góry, gdzie w dużej mierze żyją do dziś. 

.....
.....
Niestety kradzież indiańskiej ziemi trwa i nadal odbywa się za przyzwoleniem rządu. Pozbawieni źródła dochodu i wyżywienia Indianie przybywają do miast, gdzie zazwyczaj żyją w ogromnej biedzie. Obecnie w mieście Chihuahua można spotkać wielu indian Rarámuri. Mają tu także swój sklep, w którym sprzedają tradycyjne rękodzieło: naczynia, kosze, biżuterię i ubrania. Ciekawostką jest fakt, że Rarámuri znani są z niezwykłej wytrzymałości, zwłaszcza w bieganiu długodystansowym. Umiejętność tę wykorzystywali kiedyś przede wszystkim podczas polowań. Pamiętajmy, że konie pojawiły się w Ameryce dopiero po przybyciu tu Europejczyków.  
.....
.....
Zaglądnij na nasz kanał YouTube, zasubskrybuj go i ciesz się podróżami bez ograniczeń! Zostaw łapkę w górę. Dziękujemy :)!
.....
.....
...

Przewodniki podróżnicze (eBooki) - Podróże Życia – sklep.followmyflow.com.pl

Co wyróżnia nasze ebooki? Przede wszystkim oszczędzasz czas i pieniądze w przygotowaniu swojej podróży Dajemy Ci piękną oprawę graficzną i zdjęciową Dzięki interaktywnemu menu łatwo i szybko poruszasz się po wybranych zagadnieniach Podajemy Ci gotowy plan podróży. Podróżujesz w realu, albo nie wychodząc z domu. To zale
.....
.....
.....
.....
.....

Postaw mi kawę na buycoffee.to

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://followmyflow.com.pl/