Święta Dolina Inków - Peru w 12 dni

20160816_141552
Święta Dolina Inków w Peru ukazuje w pigułce rozmach i potęgę wielkiego Imperium Inków w czasach od XIV do XVI wieku. Współczesna nauka potwierdza, że Inkowie stworzyli rozległe i rozwinięte imperium. Włóż między bajki kronikarskie zapisy konkwistadorów o dzikich barbarzyńcach żyjących w dżungli z dala od prawdziwej kultury i pr...
Czytaj dalej
Etykiety:

Jezioro Titicaca - Uros & Taquile - Peru w 12 dni

20160817_090919
Titicaca - największe jezioro wysokogórskie na Ziemi. Nasza planeta obdarza nas niezwykłymi skarbami, zadziwia potęgą żywiołów, przy których jesteśmy tylko małymi pionkami. Ale też Matka Natura koi nasze stresy, dystansuje nas od problemów, nadaje rzeczom ich prawdziwą wagę. I chociaż nigdy nie byłam oddaną pasjonatką wędrówek po górach, to wł...
Czytaj dalej
Etykiety:

Machu Picchu & Cusco - Peru w 12 dni

20160815_142120
Zwiedzimy dziś razem najbardziej tajemnicze miasto świata. Zabieram Was bowiem do Machu Picchu - siedziby królów i kapłanów na szczycie góry w peruwiańskich Andach, a potem do dawnej stolicy imperium Inków - Cusco. Machu Picchu nie można przegapić na mapie podróży i nie można go nie zobaczyć będąc w Peru. Przede wszystkim jednak nale...
Czytaj dalej
Etykiety:

Boskie Buenos Aires

20181123_161941
Chcę jeszcze raz pojechać do Europy. Lub jeszcze dalej do Buenos Aires.Tyle się można nauczyć podróżując. Podróżować podróżować jest bosko.  Ciągle pan pyta co sądzę o mężczyznach. Ach proszę pana jaki pan jest ciekawski. Naturalnie myślę o mężczyznach.Ale teraz muszę jechać do Buenos Aires.  Kiedy wybrali mnie syreną ...
Czytaj dalej
Etykiety:

Gwiezdne Wojny, czyli Petrified Forest La Leona - Patagonia

Gwiezdne Wojny, czyli Petrified Forest La Leona - Patagonia
Kochani, Wyprawa do Cerro Torre wykończyła mnie fizycznie;) Nawet nie o to chodzi, że byłam zmęczona, ale tego dnia pogoda nie dopisywała, a podstępna choroba zaczęła harce w moim organizmie. Byłam słaba, zmęczona, ciągle pokaszlująca i pociągająca nosem. Powietrze podczas wyprawy do Cerro Torre było wilgotne, zimne, a ja marzyłam tylko o...
Czytaj dalej
Etykiety:

Patagonia. Na trasie najpiękniejszego trekkingu świata

20181119_23235_20210117-211754_1
Kiedy przez cały dzień nie masz internetu, odległości między domami sięgają nawet 100 km, a Europa z tej perspektywy jest nie większa niż malutki kawałek sushi na wielkim talerzu, to właśnie wtedy zostajesz sam ze swoimi myślami i nabierasz odpowiedniego dystansu do problemów tych prawdziwych i tych w jakie chcą Cię wpędzić inni, dystansu do histor...
Czytaj dalej
Etykiety:

Kraina Lodu 4.0 - Perito Moreno & El Calafate

Kraina Lodu 4.0 - Perito Moreno & El Calafate.
A teraz zabierzemy Was tam, gdzie moje marzenia osiągnęły zen:) Byłam zachwycona, a jednocześnie czułam ogromny wewnętrzny spokój. Tak jakby to miejsce było stworzone dla mnie, albo ja byłam stworzona dla tego miejsca. Ono wchłonęło mnie, a ja wchłonęłam wszystko to, co mi podarowało.  ..... ..... El Calafate Z Ushuaia - ognistej ziemi przedos...
Czytaj dalej
Etykiety:

Płynąc kajakiem przez Ziemię Ognistą

Płynąc kajakiem przez Ziemię Ognistą
Ziemia Ognista - miejsce magiczne i magnetyczne, miejsce mocy i tajemnicy. To tu miałyśmy możliwość po raz pierwszy popłynąć kajakiem! - najpierw rzeką, potem przez jezioro Lagnano a wreszcie przez otwarte wody Pacyfiku wprost do zatoki Lapataia, tam gdzie kończy się słynna panamerykańska autostrada z Alaski w Ameryce Płn do Ushuaia w Ame...
Czytaj dalej
Etykiety:

Ushuaia. Podróż na Koniec Świata

Ushuaia. Podróż na Koniec Świata
Wciąż poszukuję miejsc, z których można spojrzeć na wszystko z dystansem, które jak żadne inne inspiruje do rozważań o tym co tak naprawdę jest wartościowe i ważne. Pragnienie to zaprowadziło mnie i moje cudowne, odważne i mądre przyjaciółki: Renię, Anetę i Anię aż na sam Koniec Świata. Do Ushuaia w Argentynie. Historia tej wyprawy jest niezwy...
Czytaj dalej
Etykiety:

Iguazu - Niebiańska Gardziel Diabła

Iguazu - Niebiańska Gardziel Diabła
Mark Twain napisał kiedyś: „Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj. Śnij. Odkrywaj." ..... ..... I…… jesteśmy w Argentynie!!!!! Nasza wspaniała czwórka odważnych kobiet (przedstawiam Wam od lewej): Ania, Aneta, ja...
Czytaj dalej
Etykiety: