Santorini - najpiękniejsze plaże

Grecka wyspa Santorini, oprócz pocztówkowych widoków, oferuje przepiękne plaże, na których można cudownie wypocząć. Cyklady – archipelag w południowo-zachodniej części Morza Egejskiego, do którego należy Santorini, to miejsce, które uwiedzie Was cudowną pogodą, błękitnym niebem, wspaniałym jedzeniem, pysznym winem i oczywiście - plażowaniem i morzem. Sezon trwa tu od maja do końca października, więc kto z Was jest spragniony morskiej bryzy oraz błogiego leniuchowania na plaży, koniecznie musi się wybrać z nami na wirtualną wycieczkę po plażach Santorini. Sprawdziłyśmy dla Was wszystko na miejscu, więc macie do dyspozycji najbardziej aktualne informacje. Gotowi? Ruszamy!
.....
.....

Perissa

.....
Na południowy-wschód od stolicy Santorini - Firy - znajdziecie najsłynniejszą i największą plażę wyspy - Perissa. Jest ona oddzielona od swojej siostry bliźniaczki - plaży Kamari - wielką skałą Mesa Vuono, którą doskonale widać na naszych zdjęciach. To tu właśnie znajduje się najwyższy szczyt Santorini oraz słynny monastyr Proroka Eliasza. Wracając jednak do plaż :): obie plaże - Perissa i Kamari - są do siebie podobne jeśli chodzi o wygląd, aczkolwiek lokalnie wszyscy mówili nam, że Perissa jest jednak uważana za najlepszą plażę na wyspie.
.....
.....

Zapewne jest to zasługa doskonałej infrastruktury. Po pierwsze: woda jest tu krystalicznie czysta, choć pierwsze wrażenia są takie, że jest też nieco chłodniejsza. Dlaczego? Ponieważ Perissa to plaża położona w stronę otwartego morza i pewnie stąd niższa temperatura wody. Ale nie dajcie się zniechęcić, bo to oczywiście nie da się porównać z chłodem wody w naszym kochanym Bałtyku. Po drugie: plaża jest niezwykle urodziwa ze względu na charakterystyczny kolor podłoża - mamy tu koktajl czarnego, wulkanicznego żwiru, piasku i kamieni.

.....
.....

Plaża Perissa jest podzielona na kilka mniejszych odcinków, wyposażonych w parasolki i leżaki. Każdy z takich odcinków należy do jednej z tawern ustawionych wzdłuż nadmorskiego deptaka. Parasole i leżaki są płatne, ale jeśli ustalicie z właścicielem tawerny, że zjecie u niego lunch, kolację, lub zamówicie napoje, to wtedy zazwyczaj nie ponosicie dodatkowych kosztów związanych z opłatą za leżaki.

.....
.....
Po trzecie: jeśli znudziło Wam się czytanie książek lub jesteście fanami adrenaliny to w Perissie możecie skorzystać z wielu atrakcji związanych ze sportami wodnymi. Mamy tu do dyspozycji narty wodne, wakeboard, dmuchane kanapy ciągnięte przez motorówkę, czy modne ostatnio deski typu SUP. Z powodzeniem da się także pływać z rurką, ponieważ nawet przy brzegu spotkamy małe, kolorowe rybki. Uwaga! Zaraz za linią brzegową dno morskie jest zbudowane z litej skały, która bywa śliska. Dlatego świetnym rozwiązaniem na tej plaży jest używanie specjalnych butów do wody. Dodatkową zaletą jest to, że plaża w Perissie jest plażą strzeżoną i nadzorowaną przez ratowników.
.....
.....

Zaraz za deptakiem, natraficie na małe, klimatyczne hoteliki, oddalonych zaledwie kilka minut spacerkiem od plaży i głównego terminala autobusowego. Polecam szczególnie nasz hotelik: Tristhenia. Generalnie noclegi są w Perissie stosunkowo tanie i warto zarezerwować sobie wypoczynek właśnie w tej miejscowości, która zresztą jest świetnie skomunikowana lokalnymi autobusami, dzięki czemu nawet bez samochodu jesteście w stanie przemieszczać się swobodnie po całej wyspie.

Podsumowując: Perissa to nasz top na plażowy wypoczynek rodzinny, a także na jednodniowy wypad z przyjaciółmi, jeśli nocleg macie wykupiony po drugiej stronie wyspy lub w Oii albo w Firze.

.....
.....

Red Beach - Kokkini

.....

Czerwona plaża - Red Beach, czy też grecka Kokkini - to jedna ze słynnych atrakcji Santorini. Jej niezwykły, nieco drapieżny wygląd przyciąga pasjonatów pięknych zdjęć i spragnionych wrażeń turystów. Wszystko za sprawą czerwonego piasku i czerwonych wysokich skał otaczających wąską plażę. Skaliste urwiska zawdzięczają rzadko spotykany czerwony kolor swojemu wulkanicznemu pochodzeniu. Podobnie piasek, który jest regularnie nawiewany w to miejsce znad tak zwanej Caldery Santorini. Co to takiego? Jak wiecie, Santorini powstało w wyniku wybuchów wulkanu. Ale sam krater osunął się znacznie w głąb morza, wystając zaledwie 100 metrów ponad jego powierzchnię. Boki wulkanu i skały, jakie utworzyła wylewająca się magma znalazły się finalnie wyżej niż sam krater tworząc coś, co na pierwszy rzut oka przypomina geologiczny kociołek (z hiszpańskiego caldera).

.....
.....

Na plażę Kokkini możecie dostać się na trzy sposoby. Swoim środkiem transportu: autem, skuterem lub quadem, taksówką lub lokalnym autobusem, w kierunku Akrotiri. Albo od strony morza, wykupując wodną taksówkę, która wypływa z małego portu Akrotiri. My podjechaliśmy taksówką z naszego hotelu w Perissie i potem przeszliśmy kilkadziesiąt metrów z parkingu wąska ścieżką w dół. Polecam Wam tę trasę, ponieważ widok czerwonych klifów z tej perspektywy jest wart milion dolarów. Macie tu także fantastyczny punkt widokowy na Morze Egejskie, małą zatoczkę i Red Beach.

.....
.....

Sama plaża jest wąska, pokryta czerwonym piaskiem i drobnych szarym żwirkiem. Woda jest czysta, aczkolwiek z powodu czerwieni piasku, nie tak przejrzysta, jak na innych plażach. Polecam, żeby zatrzymać się tu na godzinkę - dłużej nie ma sensu - by skorzystać z orzeźwiającej kąpieli albo popstrykać zdjęcia. Nie ma tu żadnej plażowej infrastruktury, poza jednym małym barem. Dlatego zabierzcie ze sobą ręczniki, jedzenie i wodę. Do Red Beach podpływa co 30 minut wodna taksówka. Wsiadając w nią za cenę 10 euro od osoby będziecie mogli dostać się na kolejne plaże: Białą i Czarną, a następnie wrócić do portu Akrotiri - wszystko w cenie tego samego biletu. Jeśli taki plan Wam pasuje, a gorąco go polecam, stajecie sobie na środku Czerwonej Plaży, i kiedy podpływa taksówka wsiadacie na pokład prosto z plaży. Świetny sposób na "zaliczenie" trzech ślicznych plaż jednego dnia. My tak zrobiliśmy i zdecydowanie była to świetna decyzja.

.....

White Beach - Aspri Paralia

.....
.....
Płynąc wodną taksówką z Red Beach w kierunku Cape Akrotiri dostaniecie się na Białą Plażę - White Beach, lub z greckiego Aspri Paralia. Odkrywa się ona przed naszymi oczami powoli, ponieważ jest ukryta w malutkiej zatoczce otoczonej śnieżnobiałymi i pastelowo różowymi wysokimi skałami. Część z nich wystaje z morza w odstępie kilkudziesięciu metrów od samej plaży tworzą bajkową wręcz scenerię. White Beach to zdecydowanie jedna z najpiękniejszych plaż na jakich kiedykolwiek byłam. Jest absolutnie zjawiskowa.
.....
.....
Taksówka wodna, jak zwykle podpływa na środek plaży, schodzimy do wody, która jest cieplutka i sięga nam do pasa i udajemy się w stronę wybrzeża. Miłym zaskoczeniem jest fakt, że mamy tu delikatny, jasny piasek, co na Santorini jest jednak rzadkością - zdążyliśmy się już przyzwyczaić do kamyków i żwirku :). Ale na White Beach jest miękki piasek, także na dnie morskim!
.....
.....

Oprócz piasku, i to chyba jest najlepsze - plaża jest cała pokryta dywanem z wysuszonych wodorostów. Wrażenia są niesamowite. Po pierwsze: chodzi się po nich naprawdę jak po super miękkim dywanie. Po drugie: srebrno- biały odcień tegoż "dywanu" idealnie komponuje się z białymi i różowymi urwiskami otaczającymi to bajkowe miejsce. Wreszcie po trzecie: całość sprawia wrażenie, jakbyśmy znajdowali się na tropikalnej wyspie na Karaibach. Błękit morza i nieba, biel skał, srebrny kobierzec pod nogami. Tu jest cudownie, pięknie, doskonale.

.....
.....

Plaża posiada leżaki i parasole. Wynajem kosztuje 10 euro za dwa leżaki i parasol. Jeśli zdecydujecie się zostać tu kilka godzin, ze względu na intensywnie operujące słońce i małą ilość cienia, lepiej pozwolić sobie na taki luksus. Spędzenie właśnie na White Beach najwięcej czasu to idealna opcja. Ta plaża się nie nudzi. Możecie tu pływać, woda jest płytka, spokojna i idealnie przejrzysta. Pływając lub uprawiając snorkeling odkryjecie zakamarki małych grot i przesmyków ukrytych przy skalnym wybrzeżu. Jest bardzo spokojnie i nawet małe dzieci będą tu mogły bezpiecznie baraszkować.

.....
.....

Na Aspri Paralia nie znajdziecie za to barów, więc zdecydowanie warto zabrać swój prowiant i wodę. Ale jak to na greckich Karaibach :) - owoce, woda i coś słodkiego wystarczy, by człowiek poczuł się absolutnie szczęśliwy. White Beach jest idealnym miejscem na relaks. Biel skał i błękit morza - kolory greckiej flagi - działają na umysł i nerwy niczym najlepszy balsam. Dosłownie czułam, jak całe moje ciało się relaksuje, a w głowie kwitną tylko dobre i kreatywne myśli. Dzieciaki? Dzieciaki były zachwycone, i gdyby nie to, że z i do Białej Plaży można dostać się wyłącznie od strony morza, pewnie zostalibyśmy tu do zachodu słońca.

.....
.....

Jeśli miałabym polecić Wam najpiękniejszą plażę Santorini, to właśnie byłaby to White Beach. Chociaż nie zaznacie tu atrakcji, jakie oferuje infrastruktura Perissy, to urok tego miejsca jest niepowtarzalny. Dlatego my spędziliśmy na Aspri Paralia całe cztery godziny, a i tak mieliśmy wrażenie, że nie trwało to dłużej niż pięć minut. Za każdym razem, gdy patrzę na zdjęcia z tej plaży, ogarnia mnie niemy zachwyt, a to naprawdę nie zdarza się aż tak często. Podsumowując: White Beach to absolutny top wśród plaż Santorini, ale i całego świata!

.....
.....

Black Beach - Mesa Pigadia

.....

Ostatnim przystankiem w naszej wycieczce wodną taksówką po kolorowych plażach Santorini była Czarna Plaża - Mesa Pigadia. Można na nią dopłynąć z Białej Plaży lub dojechać samochodem od strony lądu. Ta plaża - podobnie jak Perissa i Kamari - jest pokryta czarno-szarym żwirkiem pochodzenia wulkanicznego. Jednak w przeciwieństwie do nich, wejście do morza również jest żwirkowe, a nie skaliste. Woda na Mesa Pigadia jest perfekcyjnie przejrzysta. I warto popływać tu z rurką i maską, ponieważ dno morskie w tym miejscu jest usiane wielkimi, białymi i szarymi blokami skalnymi, między którymi pływają kolorowe rybki.

.....
Plaża jest bardzo duża, otoczona klifem i z dobrym widokiem na Cape Mavro Vuono. Ma też świetną plażową infrastrukturę: leżaki, parasole, łóżka plażowe, bar i relaksującą muzykę w tle. Z głośników lecą nastrojowe samby i porywające salsy. Całość ma niewątpliwie fajny, nastrojowy klimacik. My rozłożyliśmy się z ręcznikami zaraz przy granicznej żółto-czarnej skale, bo zwyczajnie był tam cień. Miejscówka okazała się bardzo przyjemna, idealna do wejścia do morza i snorkelingu.
.....
.....

Te skały są niesamowite, myślę, że skrywają niejedną tajemnicę, a ilość zakamarków daje do myślenia. Woda jest tu dosyć głęboka, ale co zadziwia, to jej niesamowita przejrzystość i klarowność. Z kilku metrów widać dno pokryte skalnymi głazami, a może i skarbami zatopionymi dawno, dawno temu…

Ostatnia taksówka wodna z Black Beach odpływa o 18, więc jeśli chcecie wrócić do portu w Akrotiri, to jest to ostatnia okazja. A po dotarciu do portu najlepiej od razu udać się na prawdziwą rybę po grecku do jednej z małych, lokalnych i tradycyjnych tawern. Nasz top to Cave of Nicolas - palce lizać :). Jeśli jednak wracacie samochodem lub autobusem - to zostańcie tu aż do zachodu słońca i napawajcie się do syta jego magicznymi kolorami.

.....
.....

Thirasia

.....
Na kolejną klimatyczną plażę, którą chcę Wam polecić dostaniecie się wyłącznie od strony morza. Musicie wykupić rejs po zatoce Santorini albo wynająć łódkę bezpośrednio do tego miejsca. Mowa o małej, niekomercyjnej plaży na wysepce Thirasia. Thirasia należy do Caldery Santorini i znajduje się dokładnie vis a vis słynnego miasteczka Oia. Na miejscu znajdziecie małą przystań dla łodzi, kilka tawern, a pomiędzy nimi malutkie kamieniste plaże o szerokości nie większej niż pięć metrów.
.....
.....
Ponieważ Thirasia jest wyspą zamieszkaną, znajdują sie tu również domki, dróżki i inne stare, klimatyczne budynki. Nie jest tego dużo, nie zwiedzicie tutaj miasteczek w stylu Oii czy Firy, ale i nie ma takiej potrzeby. Cała przyjemność tkwi raczej w zjedzeniu owoców morza na lunch i popływaniu w ciepłej, czystej morskiej wodzie tuż obok. Mnie to się kojarzy z totalnym chill outem. Takim czasem, kiedy - parafrazując słowa piosenki - nie liczysz godzin i lat. Czas przelewa się przez palce i to bez wyrzutów sumienia. A nawet, dzięki takiemu beztroskiemu dolce vita czujesz, że żyjesz i, że to życie jest piękne.
.....
.....
Thirasia jest malutka, ma zaledwie 10 kilometrów kwadratowych i zamieszkuje ją niemal 300 mieszkańców. Naukowcy twierdzą, że kiedyś Santorini i Thirasia stanowiły jedną wyspę, były całością. Jednakże obecny kształt wyspa zawdzięcza procesom geologicznym, które zaszły w wyniku wybuchu wulkanu około 1600 lat p.n.e. Jak widać jest to miejsce na tyle inspirujące, że grecki poeta Dimitris Varos poświęcił Thirasii jedno ze swoich dzieł, na podstawie którego powstała nawet sztuka teatralna. 
.....
.....
Jeśli więc szukacie miejsc niekomercyjnych, trochę tajemniczych, nieco na uboczu, to Thirasia jest świetną opcją dla Was. Musicie się tylko nastawić na pełen luz, podróż w stylu slow i z tego podejścia czerpać energię. Możecie też stąd podziwiać przepiękne zachody słońca nad Santorini, które stały się już legendą samą w sobie. Czyż nie jest to cudowne miejsce? W dzisiejszym szalonym świecie, właśnie takie klimaty są warte najwięcej.
.....
.....
Santorini to niewątpliwie jedno z moich ulubionych kierunków na wakacje. Myślę, że nie ma większego znaczenia o jakiej porze roku, bo wyspa jest tak piękna, że nie potrzebuje dodatkowej reklamy. Ale warto zaznaczyć, że sezon turystyczny trwa tu od maja do końca października. Poza tym okresem, część atrakcji i hoteli może być niedostępna, albo przeciwnie - będzie dostępna po znacznie niższych cenach.
.....
.....
Sezon kąpieli morskich to czas między czerwcem i wrześniem. Poza tym okresem pogoda nieco sią ochładza, a morze bywa wzburzone. Niemniej temperatura powietrza nie schodzi tu poniżej 20 stopni Celsjusza nawet w grudniu. Więc czemu nie wykorzystać tego czasu na wypad weekendowy z rodziną lub przyjaciółkami. W końcu Kora nie mogła się mylić, gdy śpiewała rozanielona o cykadach na Cykladach.
.....
.....
Poza tym Santorini, oprócz lotniska, gdzie sprawdzane są kwestie dotyczące przepisów sanitarnych, jest bardzo otwarte i przyjazne dla turystów. Nigdzie nie spotkaliśmy się z ograniczeniami, ani przy wejściach na plaże, ani przy rejsach, w restauracjach, czy w hotelach. Nikt nas nie legitymował, ani nie kazał pokazywać żadnych zaświadczeń. Czuliśmy się bezpiecznie i wszędzie dookoła nas ludzie byli życzliwi i normalni :). Jednym słowem, czuliśmy się wspaniale, tak jak dawniej, zanim świat zwariował.
.....
.....

Jest bardzo bardzo bardzo cicho
Słońce rozpala nagie ciała
Morze i niebo ostro lśni
Dobrze mi, ach, jak dobrze mi

Jem słodkie słodkie winogrona
Ty śpisz w moich w moich ramionach
Morze i niebo ostro lśni
Dobrze mi, ach, jak dobrze mi

Cykady na Cykladach
Cykady na Cykladach
W nocy gwiazdy spadają
A dyskoteka gra

Olga Jackowska (ps. Kora)

ps. Kolejne posty o Santorini czekają na swoją kolejkę. Jeżeli jednak macie jakieś pytania, zapraszamy do kontaktu poprzez mail i koniecznie zapiszcie się na nasz newsletter. 

.....
.....
.....
.....
.....

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://followmyflow.com.pl/